Rosja ma wciąż 150 tys. żołnierzy wokół Ukrainy, a inwazja wciąż jest możliwa – powiedział we wtorek prezydent USA Joe Biden, w którym odniósł się do aktualnej sytuacji na wschodzie Europy. Stany Zjednoczone przedstawiły konkretne propozycje w odpowiedzi na obawy Moskwy, ale nie zgodzą się na kompromis w kwestii fundamentalnych zasad – zaznaczył. Zapewnił także, że USA z całą mocą amerykańskiej będzie bronić "każdego cala terytorium NATO". Jednocześnie przekonywał: "ani NATO, ani USA nie są zagrożeniem dla Rosji".
Joe Biden: Rosyjska inwazja na Ukrainę wciąż możliwa

