Od kilku lat w Polsce utrzymuje się moda na nadawanie dzieciom imion w klimacie retro. Po latach zapomnienia do łask wrócił nie tylko „Jan”, „Stanisław”, „Franciszek”, „Apolonia” czy „Tola”, ale również nacechowane cięższym brzmieniem, „Stefania” czy „Franciszka”. Są jednak imiona, które wciąż czekają na swój renesans. Jednym z nich jest „Józefa”, znajdująca się na samym dole ubiegłorocznego rankingu popularności.
Jedno z najmniej popularnych imion w Polsce. Otrzymały je tylko dwie dziewczynki

