Jan Błachowicz po pokonaniu Israela Adesanyi w pierwszej obronie mistrzowskiego pasa UFC w wadze półciężkiej przyznał, że Nigeryjczyk zaskoczył go siłą ciosu. "Jednak spodziewałem się, że będzie szybszy" – ocenił pochodzący z Cieszyna zawodnik mieszanych sztuk walki.
Jan Błachowicz: W hotelu czekała lodówka piwa. Ale prawdziwe świętowanie będzie w Polsce

