Władimir Putin sterroryzował kiedyś Angelę Merkel przy pomocy labradora. Rosyjski prezydent, jak wytrawny polityk z rodowodem w KGB, dzisiaj wszystkiemu zaprzecza i twierdzi, że nie chciał. "Angela, wybacz mi" – mówi dziennikarzom.
Jak Putin poszczuł Merkel psem, a potem ją przeprosił

