Śmiech to jest coś, co pozwala zapomnieć o naszej szarej codzienności. Mogę powiedzieć, że dzięki niemu jeszcze jakoś żyję. W szkole nie uczono nas, ludzi w moim wieku, obcowania z niepełnosprawnymi. Musiałem sam nauczyć się tego dystansu do choroby – mówił Jacek Noch, standuper chory na stwardnienie rozsiane w rozmowie z Mariuszem Kałamagą. Standuper z Sosnowca oraz Martyna Rodzik-Noch, jego małżonka, również chora na SM, byli gośćmi specjalnego programu w Radiu RMF24.
Jacek Noch, chory na SM: Śmiech to najlepsze lekarstwo

