1550 hektarów przeszukali dotychczas policjanci tropiący Jacka Jaworka, podejrzewanego o zastrzelenie trzech osób w domu jednorodzinnym pod Częstochową. Dotychczas nie udało się go zatrzymać. Do zbrodni doszło w nocy z piątku na sobotę. Zginęło małżeństwo 44-latków oraz ich 17-letni syn. Poszukiwany był bratem zamordowanego mężczyzny.
Jacek Jaworek wciąż nieuchwytny. W poszukiwania włączyli się niemieccy policjanci

