Izzy Nicholls jest najlepszym dowodem, że szczerość zazwyczaj popłaca. Brytyjska blogerka i modelka plus size nikogo nie udaje, a obserwatorzy w większości doceniają jej naturalność. Tylko nieliczni wytykają wałeczki na brzuchu czy cellulit na udach.
źródło: https://kobieta.interia.pl/uroda/news-internauci-komentuja-jej-cialo-niczego-nie-ukrywa,nId,5185353

