Książę Harry zapewnił, że w pierwszym podejściu do wydanej właśnie książki, zebrany materiał był dwa razy większy. Jak wyjaśnił w rozmowie z gazetą "Telegraph", pominął wiele fragmentów dotyczących jego relacji z ojcem bratem, bo nigdy by mu tego nie wybaczyli.
Harry zastrzega, że nie napisał wszystkiego o rodzinie. „Nigdy by mi tego nie wybaczyli”

