Książę Harry i jego żona Meghan byli ścigani przez kilku paparazzi po ulicach Nowego Jorku – twierdzi ich rzecznik, dodając, że pościg ten trwał dwie godziny i że w jego trakcie o mały włos nie doszło katastroficznego zdarzenia.
Harry i Meghan ścigani przez paparazzi. „Było blisko katastrofy”

