Sensacyjne doniesienia dziennika "Haaretz". Kilka tygodni po śmierci Chaima Topola – znanego z roli w "Skrzypku na dachu" – poinformowano, że prowadził on podwójne życie. Oprócz bycia aktorem był współpracownikiem Mosadu.
Haaretz: Gwiazdor „Skrzypka na dachu” był agentem Mosadu

