Około 8,5 tysiąca amerykańskich żołnierzy zostało postawionych w stan wyższej gotowości, by móc szybko przemieścić się do Europy – zapowiedział Pentagon. Na razie jednak nie ma ostatecznej decyzji w sprawie ich wysłania. Z Moskwy z kolei płyną głosy, że na każde wzmocnienie sił NATO na wschodniej flance Rosja odpowie adekwatnie, czyli też rozmieści dodatkowe oddziały swoich zachodnich granic. W Radiu RMF24 z gen. Mieczysławem Bieńkiem, byłym zastępcą dowódcy strategicznego NATO, rozmawiał Bogdan Zalewski.
Gen. Bieniek: Celem Putina jest zdezorganizowanie architektury bezpieczeństwa

