"Niebo się dla mnie otworzyło". 80-letnia pani Zofia jeszcze kilka tygodni temu żyła w urągających godności warunkach. Teraz jej los chociaż trochę się odmienił – z pomocą pospieszyli widzowie programu „Uwaga!”. Cudem udało się również uratować psa kobiety.
Gdy ją znaleźli, nie jadła od czterech dni. Smutna historia staruszki, która pracowała na plebanii

