Redaktor naczelna Russia Today Margarita Simonian poinformowała, że do jej biura wysłano – zaadresowaną na nią – "paczkę ze śladami materiałów wybuchowych". Po sprawdzeniu przesyłki okazało się, że była to zabawka erotyczna z Hongkongu.
Gadżet erotyczny zamiast bomby. Propagandzistka adresatką przesyłki

