Gdy ulice i chodniki pokrywa gruba warstwa śniegu w ruch idą standardowe rozwiązania. Pługi i łopaty można wtedy zauważyć na niemal każdym zakręcie. Podobnie z solą i piaskiem, które mają chronić przed upadkiem na śliskiej nawierzchni. Zeszłej zimy Zarząd Zieleni Miejskiej w Krakowie wykorzystał pomysł ze Lwowa i do posypywania alejek parkowych wykorzystał fusy z kawy. Czy to rozwiązanie jest jednak w pełni ekologiczne?
Fusy z kawy zamiast soli. Czy to rozwiązanie naprawdę jest ekologiczne?

