Nawet najstarsi flisacy nie widzieli takich tłumów na spływie Dunajca jak w tym sezonie. Flisacy, których stowarzyszenie działa od 1934 roku, za dwa dni kończą sezon i jak mówi ich prezes Jerzy Regiec, są powody do świętowania.
Flisacy świętują rekordowy sezon. „Wakacje rewelacyjne, jesień przepiękna”

