„Mamy dużo lepszych piłkarzy niż to co pokazaliśmy wczoraj, ale też więcej się po tym meczu nie spodziewałem” – mówi w rozmowie z RMF FM ekspert Canal Plus Filip Surma. Jego zdaniem najlepsze wrażenie na stadionie w Glasgow zrobili Łukasz Skorupski i Sebastian Szymański. Zdaniem Filipa Surmy wtorkowy pojedynek ze Szwecją w finale baraży o mundial będzie trudny fizycznie, a obie ekipy nie zaryzykują i skupią na tym, by przede wszystkim nie stracić bramki.
Filip Surma: Plan Michniewicza na mecz ze Szkocją się nie sprawdził

