„Od wybuchu wojny średnio rozładowujemy jeden samolot z pomocą co sześć godzin. Wysłaliśmy kilkadziesiąt tysięcy ciężarówek. To logistyka rządowa na niespotykaną wcześniej w tym obszarze skalę” – mówi "Dziennikowi Gazecie Prawnej" prezes Rządowej Agencji Rezerw Strategicznych Michał Kuczmierowski.
Efekt wojny. Polska stała się „wielkim hubem logistycznym”

