Dwie 10-latki bawiące się na placu zabaw w Parczewie zobaczyły kotka, który wbiegł na pokryty lodem staw. Dzieci chciały go złapać i weszły na zamarzniętą taflę. Niebezpieczną sytuację zauważył świadek i zaalarmował dyżurnego policji.
Dziewczynki wbiegły na lód za kotem. Pomogli policjanci

