Dzieci ze zniszczonego przez wojska Putina Mariupola zostały zmuszone do występów przed rosyjskimi żołnierzami. "Musiały podziękować mordercom swojego dzieciństwa, swoich rodziców i krewnych" – napisał na Telegramie Petro Andriuszczenko, doradca lojalnego wobec władz w Kijowie mera Mariupola.
Dzieci z Mariupola musiały wystąpić przed Rosjanami. „Piwnice czekają na niezadowolonych”

