Nie żyje jedyny syn szefa rosyjskiego koncernu petrochemicznego Rosnieft. 35-letni Iwan Sieczin cierpiał na nadciśnienie. Przebywał w swoim domu na podmoskiewskim osiedlu Europa-1, gdy nagle upadł i zaczął się dusić. Pogotowie pojawiło się dopiero po kilku godzinach – za późno. "Dzieci przyjaciół Putina nie dożywają 40. roku życia" – skomentował Leonid Niewzlin były menadżer koncernu Jukos. To kolejna trudna do wytłumaczenia śmierć w bliskim kręgu władz Kremla.
„Dzieci przyjaciół Putina nie żyją długo”. Syn szefa Rosnieftu znaleziony martwy

