„Będziemy mieć związane ręce, nie mówiąc o kontroli i pełnej inwigilacji, która nam grozi” – mówi o założeniach noweli Prawa oświatowego, tzw. "lex Czarnek" dyrektorka łódzkiej szkoły. Nowe prawo jeszcze nie zostało uchwalone, a w konkursach na stanowiska dyrektorów szkół już brakuje chętnych.
Dyrektorka szkoły o „lex Czarnek: Będziemy mieć związane ręce

