Rosyjskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych zakomunikowało, że wydala z kraju Ołeksandra Sosoniuka, konsula z konsulatu generalnego Ukrainy w Petersburgu. Wcześniej urzędnika zatrzymała Federalna Służba Bezpieczeństwa Rosji. Służby zarzuciły mu próbę uzyskania poufnych informacji z baz danych organów porządku publicznego, w tym z samego FSB. Kilka godzin później oświadczenie w sprawie wydały władze Ukrainy, które zdecydowały się na wydalenie z kraju wysokiego rangą dyplomaty z ambasady Rosji w Kijowie.
Dyplomata za konsula. Polityczne przepychanki Rosji i Ukrainy

