Ponad 2,5 promila alkoholu miała 39-letnia gdańszczanka, która przyjechała samochodem na przesłuchanie do komisariatu policji w Gdańsku Oruni. Druga kobieta, 44-latka kierującą chevroletem, miała 1,5 promila alkoholu i wjechała autem na tory tramwajowe. Obie panie straciły uprawnienia do kierowania, grozi im do dwóch lat pozbawienia wolności i sądowy zakaz kierowania pojazdami.
Dwie pijane kierujące. Pierwsza przyjechała na przesłuchanie, druga wjechała na tory

