"Zapomnieli o nas, zostawili na trzy dni w lesie bez jedzenia i wody. Rozkazują strzelać do cywilów” – to fragment rozmowy telefonicznej, którą przechwyciła Służba Bezpieczeństwa Ukrainy. Rosyjski żołnierz opowiada bratu, że są zastraszani przez dowództwo.
„Dostali zapasy i uciekli”. Żołnierz mówi, jak zachowuje się rosyjskie dowództwo

