Donald Tusk nie zdążył odpowiedzieć na pierwsze pytanie debaty wyborczej w TVP, bo przerwał mu gong. "Wiem, że czekaliście na inną debatę. Chciałem stanąć twarzą w twarz z Jarosławem Kaczyńskim. Niestety stchórzył" – powiedział na wstępie lider PO. Premier Mateusz Morawiecki pytał Tuska o "wazon ze złotem i srebrem", który miał dostać od Władimira Putina w 2010 r. W debacie bierze udział sześcioro polityków.
Debata wyborcza w TVP: Tusk zatrzymany przez gong. „Kaczyński stchórzył”

