W ostatnich atakach na Strefę Gazy zginęło kilkudziesięciu członków Hamasu, w tym zastępca dowódcy sił rakietowych odpowiedzialny za ostrzał Izraela – poinformowała izraelska armia (IDF). Tymczasem premier Benjamin Netanjahu ostrzegł, że jeżeli Hezbollah zdecyduje się na dołączenie do wojny, Liban zostanie spustoszony. "Uderzymy z niewyobrażalną siłą" – mówił szef izraelskiego rządu, a wtórował mu jeden z ministrów.
Czołowy dowódca Hamasu zlikwidowany. „Iran i Liban zostaną starte z powierzchni”

