Polski Czerwony Krzyż zgłosił się do białoruskiego odpowiednika z propozycją pomocy dla migrantów, którzy od kilkunastu dni koczują na granicy w podlaskim Usnarzu Górnym. W odpowiedzi przedstawiciele organizacji w Mińsku przekonują, że część osób z koczowiska nie znajduje się już na terenie Białorusi.
Czerwony Krzyż polski i białoruski bez porozumienia ws. pomocy koczującym przy granicy

