Rosnące z dnia na dzień ceny ropy naftowej i gazu, do tego gwałtowny wzrost cen żywności na świecie, do którego prowadzi wojna w Ukrainie, to już niemal pewny scenariusz. Na rynku nawozów rolnych, tak wysokich cen jeszcze nie było. Tydzień do tygodnia za tonę najpopularniejszego nawozu, trzeba zapłacić 100 procent więcej. "A będzie jeszcze gorzej. Czeka nas prawdziwe piekło na ziemi", ostrzega David Beasley Szef Światowego Programu Żywnościowego.
„Czeka nas piekło na Ziemi”? Drastyczne podwyżki nawozów

