Czeskie ministerstwo rolnictwa poinformowało, że Czesi nie zamierzają dołączyć do Polski, Węgier i Słowacji, które właśnie wprowadziły zakaz importu płodów rolnych z Ukrainy. W tym sporze Praga staje po stronie Brukseli, która utrzymuje, że takie jednostronne działania są niedopuszczalne.
Czechy nie dołączą do embarga na ukraińskie zboże

