Premier Czech Petr Fiala zapowiedział, że gospodarstwa domowe nie będą płacić za utrzymanie mieszkania więcej niż 30 proc. swoich dochodów (35 proc. w Pradze). Jeżeli koszty przekroczą ten poziom, państwo dopłaci obywatelom poprzez tzw. dodatek mieszkaniowy.
Czechy kontra droga energia. Premier zapowiada dodatki mieszkaniowe

