Związkowcy zaostrzyli protesty przeciwko reformie emerytalnej prezydenta Emmanuela Macrona. W wielu miastach Francji ruszyła dziewiąta fala protestów. Związkowcy zapowiadają, że dziś na ulice może wyjść 2,5 miliona ludzi.
Czarny czwartek we Francji. Na ulice może wyjść 2,5 mln ludzi

