Planowanie ślubu kościelnego wiąże się z odbyciem nauk przedmałżeńskich. Jak się okazuje, niektórzy chcąc iść na łatwiznę, fałszują zaświadczenie dotyczące zajęć, o czym w ostatnim czasie przestrzegała kuria. Osoby, które jednak zdecydowały się na uczęszczanie na katechezy, podzieliły się z nami swoimi doświadczeniami. Oto co usłyszeli.
Co można usłyszeć na naukach przedmałżeńskich? „Miesiączka to krwawe łzy macicy”

