Pełnomocnik rządu ds. cyberbezpieczeństwa Janusz Cieszyński nie przyszedł w czwartek do Sejmu, by odpowiedzieć na pytania posłów KO ws. korzystania przez członków rządu z prywatnych skrzynek mailowych do służbowej korespondencji. Sekretariat pełnomocnika miał go źle poinformować o terminie posiedzenia.
Cieszyński miał odpowiadać na pytania posłów, ale nie przyszedł. „Sekretarka wpisała złą datę”

