Grzybobranie potrafi obfitować w emocje. Czasem są one spowodowane wielkością i niezwykłością znajdowanych okazów, czasem zaś ludzką bezmyślnością. Z połączenia jednego i drugiego powstał niezwykły obiekt, który na Facebooku zaprezentowała pani Karolina, członkini grupy „Grzyby Moja Pasja”.
Ciekawostka przyrodnicza: Grzyb urósł w… butelce

