Ukraińcy ostrzegają przed możliwą rosyjską prowokacją w Zaporoskiej Elektrowni Jądrowej. Mer położonego ok. 15 km od siłowni Margańca mówi, że co prawda istnieją plany ewakuacji na wypadek katastrofy okupowanej przez Rosjan elektrowni, ale zdaje sobie sprawę, że ze względu na nieobliczalność okupantów "wystarczy chwila i ich już nie ma".
„Chwila i już nas nie ma”. Życie w pobliżu okupowanej elektrowni to katorga

