– Dwie siostry znalazły małe kocię, które zostało napełnione ziemią — opowiada Iza Milińska z Fundacji "Kocia Mama", jednej z wielu organizacji, które wspieramy w IV edycji akcji "Mruczek sam nie poprosi o pomoc". – Ono nie było brudne ziemią z podwórka, jak to się dzieje w momencie, kiedy maluchy eksplorują teren, mokre grządki czy rabatki. Ktoś bardzo pomysłowy w swojej zwyrodniałości specjalnie, chcąc uciszyć małe kociątko, zatkał mu pyszczek twardą ziemią — dodaje prezeska fundacji.
Chciał uciszyć miauczące kocie. Napchał je ziemią!

