43-letni cudzoziemiec zapłacił przemytnikom 4,5 tysiąca dolarów i tysiąc euro za zorganizowanie podróży z Bliskiego Wschodu do Europy Zachodniej. Został zatrzymany na lotnisku w Krakowie-Balicach przez funkcjonariuszy Straży Granicznej.
Chciał dotrzeć z Syrii do Niemiec. Podróż skończył w Krakowie

