Policja zatrzymała byłego senatora 61-letniego Waldemara B., którego podejrzewa się o znęcanie się nad psem ze szczególnym okrucieństwem. Całe zdarzenie zarejestrowała kamera przypadkowego świadka. Mężczyzna uważa, że zarzut jest absurdalny. „Mam zwierzęta od 40 lat, kocham zwierzęta, nawet w adopcje koty wziąłem" – mówił w rozmowie z Interią.
Były senator zatrzymany za znęcanie się nad psem. „Zarzut absurdalny”

