Rosyjscy szpiedzy działający m.in. w Stanach Zjednoczonych i Norwegii posługują się nielegalnie zdobytymi paszportami brazylijskimi. W Brazylii władze badają, czy Moskwa wykorzystuje ten kraj jako inkubator dla tajnych agentów, którzy będą infiltrować Zachód – pisze "Wall Street Journal".
Brazylia mogła stać się rajem dla rosyjskich szpiegów działających na Zachodzie

