Scholtz-Klink uważnie wpatrywała się w punkty precyzujące, kto może zaliczać się do tej grupy, a jej palec zjeżdżał po liście przypadłości. A więc sterylizować można było schizofreników, cyklofreników, osoby z wrodzoną głuchotą i ślepotą, pląsawicą Huntingtona, narkomanów, alkoholików… I dalej: jednostki z marginesu społecznego, pensjonariuszy zakładów opiekuńczych i schronisk, wybranych więźniów zakładów karnych… Palec Frau nagle się zatrzymał: "w wybranych przypadkach przymusową sterylizację uzasadniają względy natury moralnej".
Bloki pomalowane na zielono, otoczone rabatkami – frau Sholtz-Klink tak „wzorcowo” przygotowała obóz w Ravensbrück

