"Białoruś i Rosja zbadają możliwość uruchomienia lotów (z Białorusi – przyp. RMF FM) na Krym" – poinformował we wtorek Alaksandr Łukaszenka. Uzasadnił to tym, że „Ukraina zamknęła dla Białorusi niebo”. Pomimo bliskich więzi z Rosją Mińsk nie uznał dotąd aneksji Krymu przez Moskwę, ale jak zaznaczył dyrektor białoruskich linii lotniczych Belavia Ihar Czarhiniec, jest to jeden z warunków uruchomienia nowych połączeń lotniczych.
Białoruś zbada możliwość uruchomienia lotów na Krym. W tle uznanie aneksji?

