Czym są strefy martwych wód, które pochłaniają Morze Bałtyckie? To gigantyczne obszary, w których woda jest niewystarczająco natleniona. Organizmy, które do życia potrzebują tlenu – nie tylko zwierzęta, ale i roślinność – nie są w stanie przetrwać w tak trudnych warunkach. „Są zmuszone wygrzebać się na powierzchnię, gdzie czekają na nie drapieżniki – tłumaczy dr Jacob Carstensen w rozmowie z tvnmeteo.pl. „Jeśli nie uda im się uciec, duszą się” – zaznacza. Bałtyckie „strefy śmierci” coraz bardziej się rozszerzają.
Bałtycka „strefa śmierci” zbliża się do Polski. Eksperci alarmują

