– Gdy tylko wybrzmiało po raz pierwszy słowo studniówka, zaczęło się (…) Padały też kwoty. Przy każdej czułam coraz silniejsze kłucie w sercu. Już wiedziałam, że nie dam rady ogarnąć finansowo tej wystawki – pisze w liście do redakcji pani Jadwiga.
Apel matki w sprawie studniówek: „Na litość, niech ktoś powie temu stop” [LIST DO REDAKCJI]
![Apel matki w sprawie studniówek: „Na litość, niech ktoś powie temu stop” [LIST DO REDAKCJI]](https://entrioblog.pl/wp-content/uploads/2023/01/000GNMR2A199GLMD-C321.jpg)
