Piątek to kolejny dzień, w którym grupa osób koczuje po białoruskiej stronie przy granicy z Polską w pobliżu miejscowości Usnarz Górny. To uchodźcy z Afganistanu. Rozstawili już kilka namiotów, mają nowe maseczki. Wciąż pilnują ich funkcjonariusze dwóch państw – Białorusi i Polski. Reporterka RMF FM Magdalena Grajnert donosi, że wszyscy złożyli wnioski do polskich władz o objęcie ich ochroną międzynarodową.
Afgańczycy koczują w Usnarzu. Poprosili Polskę o ochroną międzynarodową

