Włoskie władze prowadzą dochodzenie w sprawie uprowadzenia dziecka – jedynego ocalałego po katastrofie kolejki górskiej na szczyt Mottarone w Piemoncie w maju tego roku. Zginęło wtedy 14 osób, w tym rodzice, młodszy brat oraz pradziadkowie 5-letniego Eitana. Chłopiec w ciężkim stanie był w szpitalu. Gdy z niego wyszedł, zaopiekowała się nim ciocia od strony ojca. Teraz chłopiec zniknął – został zabrany do Izraela przez dziadka od strony matki.
Przeżył wypadek kolejki górskiej we Włoszech. Teraz został porwany

