Koncerny paliwowe obecne w Polsce znów podniosły hurtowe ceny paliw. Tylko w październiku metr sześcienny bezołowiowej benzyny 95 podrożał o ponad 100 złotych, oleju napędowego o ponad 200 złotych. Diesel może więc wkrótce być droższy niż benzyna. Ropa drożeje na całym świecie. „Lepiej nie przyzwyczajać się do 6 złotych, tylko liczyć się z możliwością pojawienia się 7zł za litr benzyny na stacjach paliw” – mówi analityk sektora energetycznego, Wojciech Jakóbik z portalu Biznes Alert. Drożejące paliwa zaś napędzają rosnącą inflację.
„6 złotych za litr paliwa to dopiero początek”. Kierowco – płać i płacz

