Warunki pogodowe są ekstremalne – opisują polscy strażacy, którzy walczą z pożarami szalejącymi w Turcji. "40 stopni, codziennie brak jakichkolwiek opadów deszczu i silny wiatr to niestety silna recepta na to, żeby wybuchały takie duże pożary” – powiedział w rozmowie z RMF FM Grzegorz Borowiec, dowódca grupy Polaków wysłanej do Turcji. Do tej pory w tym kraju zginęło 8 osób, spłonęły setki domów oraz tysiące hektarów pól i lasów.
„40 stopni, bez opadów deszczu”. Polscy strażacy pomagają w walce z pożarami w Turcji

