Na tej wysokości, mimo wiecznego mroku, śpiewają ptaki. Co godzinę inny gatunek. Gdy wolontariusze Szlachetnej Paczki dotarli do mieszkania seniorki na 10. piętro – o godzinie 13.00 zaświergotał przedrzeźniacz północny. „Słyszycie?” – pyta gospodyni – „To zegar, który naprawiła Ilona (wolontariuszka Szlachetnej Paczki)”. Słyszymy! – odpowiadamy. Ale też wbrew panującym tu zasadom: Widzimy. Widzimy ścienny zegar, a na jego tarczy 12 namalowanych gatunków ptaków. Pani Józefa nie widzi.
35 metrów nad ziemią. Świat, który zmienia nas na dobre

