36-latka zostawiła w aucie dwójkę swoich dzieci i poszła na solarium. Samochód kobiety zwrócił uwagę płockiej straży miejskiej, ponieważ był zaparkowany w niedozwolonym miejscu. Kobieta tłumaczyła, że zostawiła w aucie 10-latka i 9-miesięczną córeczkę, bo poszła tylko na kilka minut do solarium. Sprawą zajmie się sąd rodzinny.
Zaparkowała na zakazie i poszła na solarium. W nagrzanym aucie zostały dzieci

