Niewykluczone, że po pierwszym października telefony Wielkopolan, którzy będą wzywać karetkę – będą przełączane do sąsiednich województw. O kłopotach z przeprowadzką dyspozytorni pogotowia do nowej lokalizacji, alarmują jej pracownicy. Ta jest konieczna ze względu na nowe przepisy, według których to wojewodowie mają zawiadować dyspozytorniami medycznymi. Plan jest taki, by wszystkie połączenia alarmowe trafiały do jednej, centralnej, wojewódzkiej dyspozytorni. W przypadku Poznania – zlokalizowanej w tym samym budynku co Centrum Powiadamiania…
Wielkopolan czekają kłopoty z wezwaniem karetki? Dyspozytornia pogotowia musi zmienić siedzibę

